Wedlug wiekszosci, soldier nie odgrywa wiekszej roli, jednak ja uwazam, ze sie myla. Prawda Soldier z karabinem nie ma sensu, jednak sa inne bronie, dzieki ktorym z pewnoscia potrafi zrobic furore.

Pierwsza bronia soldiera jest mortar. Jego uzycie nie jest latwe, jednak jezeli ktos potrafi bardzo dobrze celowac z wykorzystaniem mapy (domyslnie g) to naprawde "kille" leca mu jeden za drugim. Pocisk mortara jest bardzo silny, dlatego zachaczy kazdego w okoli. Mortar najczesciej jest wykorzystywany w Spawnkillingu.

Kolejna zabojcza bron to panzerfaust (bazooka). Bron chyba najczesciej wykorzystywana w rozgrywkach na wieksza ilosc osob. Dzieki niej jest mozliwe 6 killi na raz, a za tym idzie podziw sojusznikow oraz satysfakcja, ze twoje umiejetnosci nie sa wcale takie mierne.

Nastepna bron jest tak samo niebezpieczna dla przeciwnikow, jak i dla sojusznikow. Zeby miec przywilej z niej kozystac, trzeba najpierw sie nauczyc atakowac samych przeciwnikow. Trzeba pamietac, ze jedno nacisniecie spustu nie wystarcza na zabicie kogos.... ta osoba zostaje podpalona i traci zycie, jednak po jakiejs chwili wraca do normy i moze sie uleczyc. Dlatego trzeba strzelac bez przerwy puki nie padnie.

Ostatnia bronia jest MG42 zwana takze karabinem z wielka lufa na 3 nogach :):). Broni tej nie da sie wykorzystac stojac, poniewaz jej rozrzut jest zbyt duzy, natomiast jezeli "rozlozymy" sie w odpowiednim miejscu to to jest najlepsza bron do obrony konkretnego obiektu, gdyz zeby zabic taka osobe potrzeba miec wyjatkowego cela albo rzucic granatem.... inaczej sie nie da... :)


Poziom 1: Strzal z mortara i panzera zabiera tylko 1/3 paska mocy
Poziom 2: Mg42 i brownig szybciej sie chlodza podczas strzelania
Poziom 3: Z bronia ciezka biegasz tak jak ze zwykla, tylko z miotaczem ognia troche wolniej
Poziom 4: Poza bronia ciezka masz takze zwykly karabin w plecaku.
Copyright 2006 by Equlibrium, All rights reserved.
Darmowy hosting zapewnia PRV.pl : fluopartyfm, agamichal2, zayekukot, andrzejpetroff, bytom.przedszkole45
Dziel sie multimediami na Patrz.pl